W krainie szybkich samochodów
Każdy, kto ma okazję gościć w Stuttgarcie, nie powinien ominąć jednej z największych atrakcji tego miasta: otwartego w 2006 roku muzeum poświeconego historii mercedesa. To znakomita architektura i doskonale przygotowana ekspozycja sygnowana marką Mercedes-Benz.
Niezwykły parking
Zaprojektowany przez pochodzącego z Holandii Bena van Berkela (UNStudio) dziewięciokondygnacyjny gmach przypomina ogromny piętrowy parking. Jednak historycy architektury bez trudu odnajdą w nim także echa nowojorskiego Muzeum Guggenheima Franka Lloyda Wrighta. Wprawne oko biologa odkryje w nim z kolei nawiązanie do helisy DNA. Struktura budynku przypomina trójlistną koniczynę, w centrum której znajduje się trójkątne atrium. Wokół niego rozciągają się przestronne sale ekspozycyjne i rampy. By rozpocząć zwiedzanie, trzeba wjechać jedną z trzech futurystycznych wind na ostatnią kondygnację. Krótką podróż umilają rzutowane na ściany atrium obrazy przedstawiające m.in. jazdę różnymi modelami mercedesa.
Garaż marzeń
Proste, surowe wnętrze, w którym dominuje szarość gołego betonu, jest doskonałym tłem dla 160 pojazdów i ponad 1500 innych eksponatów – od silników po akcesoria z logo Mercedes-Benz – będących świadectwem niemal 125-letniej historii marki. Na platformach zgromadzono różne modele mercedesów – nie tylko auta osobowe, ale również autokary i inne wehikuły, w których zamontowano silniki firm Daimler-Motoren-Gesellschaft (DMG) i Benz&Cie. W muzeum pokazano m.in. Daimler Motor Lastwagen z 1989 roku, legendarny Blitzen Benz (datowany na rok 1909), krwistoczerwony 500 K Special-Roadster (1936), najnowszy model SLS AMG, a także papamobile, którym poruszał się Jan Paweł II. W muzeum znajdziemy też mercedesy należące do innych sław: Ringo Starra, księżnej Diany, cesarza Hirohito czy Konrada Adenauera. Obiegające platformy rampy wykorzystano na prezentację plansz i zdjęć obrazujących szeroki kontekst kulturowy epoki, w której produkowano dane modele. Oddzielnie wyeksponowano „srebrne strzały”, czyli samochody wyścigowe – ulokowano je na fragmencie toru wyścigowego.
Narodziny legendy
Na 16 500 m² skrupulatnie pokazano narodziny i rozwój legendy zapoczątkowanej w latach 80-tych XIX-wieku przez Gottlieba Daimlera i Karla Benza. Co ciekawe, nie jest to jedyne miejsce w Europie, w którym można zapoznać się z historią marki Mercedes-Benz. Podobne atrakcje czekają na fanów motoryzacji na Wyspach Brytyjskich w Mercedes-Benz World w Weybridge.
Magda Sądel
Fot: www.mercedes-benz-classic.com i www.media.daimler.com
Nie bądź anonimowy. Zaloguj się.
Dzięki temu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne.
Jeśli nie masz konta zarejestruj się.
Dodaj komentarz bez logowania »




Komentarze
Fun
23.08.2010